Najlepsi polscy specjaliści zniknęli z europarlamentu. Ich zastępcy stracą przynajmniej dwa lata, zanim nauczą się reguł gry tej instytucji. Tak oto, przez decyzje partyjnych liderów, polski głos w Unii traci na wartości.

(…)

Na wymianie kadrowej stracą niestety ważne dla Polski dziedziny polityki, które były wręcz hasłami sztandarowymi tej kampanii. Polityka energetyczna – myśląc strategicznie, to nasza przyszłość. Niestety z PE żegnają się dwaj politycy, którzy najgorliwiej walczyli o możliwość wydobywania gazu łupkowego i dywersyfikację energetyczną : Bogusław Sonik z PO i Konrad Szymański z PiS. Obaj byli europosłami przez dwie kadencje i zgodnie byli oceniani jako jedni z najlepszych – czyli najbardziej pracowitych i rozumiejących polską rację stanu z naszej reprezentacji. Zajmowali się także obroną polskiego węgla i walką ze zbyt restrykcyjnie pojętą polityką klimatyczną. Teraz na placu boju pozostaną Jacek Saryusz-Wolski , Jerzy Buzek, Andrzej Grzyb (PSL) i Adam Gierek (SLD). A przecież dopiero teraz zaczyna się kształtowanie wspólnoty energetycznej i Polska musi być aktywnym, liczącym się graczem.

czytaj więcej w:

Źródło:

https://web.archive.org/web/20190602052851/http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/460236,wybory-europejskie-2014-strzal-w-stope-partyjnych-liderow.html

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *