Wystąpienie na sesji plenarnej PE. Strasburg

4. kwietnia 2006

Bogusław Sonik  (EPL- ED):

Szanowni Państwo,

Dzisiejsza Unia Europejska, jest osiągnięciem i owocem dialogu podjętego u jej zarania, który miał na celu przezwyciężenie uprzedzeń między narodami, których dzieje niejednokrotnie wrogo się krzyżowały. Wypracowanie porozumienie mogło się dokonać tylko i wyłącznie w oparciu o poznawanie wzajemnych uprzedzeń, przełamywanie stereotypów i poszukiwanie prawdy historycznej. Rzetelność w podejściu do doświadczeń przeszłości było podstawą tego porozumienia i dialogu. Prawda choć niejednokrotnie bolesna i niewygodna, nie może być zakłamana, ukryta, czy pominięta we wzajemnych relacjach, bo wcześniej czy później, często w najmniej oczekiwanym momencie o stanie się źródłem konfliktu. Dlatego z dużą satysfakcją przyjmuję sprawozdanie posła Takkula oraz inicjatywę wydzielenia czwartego działania pod nazwą Aktywna Pamięć Historyczna.

Mówimy często w PE o integracji ekonomicznej, czy społecznej, ale zapominamy o pamięci historycznej, jako jednym z ważniejszych elementów strategii integracyjnej. Europa zawsze była odbiciem przeszłości i nadal tym dziedzictwem żyje. Historyczne doświadczenia wpływają na kształt relacji między europejskimi państwami i narodami, ale nawet najtrudniejsze i najbardziej bolesne fakty można przekuć na więzi silne i serdeczne. Jan Paweł II powiedział, że Wiek dwudziesty, mimo niewątpliwych osiągnięć w wielu dziedzinach, naznaczony był w szczególny sposób „misterium nieprawości”. Z tym dziedzictwem dobra, ale też i zła weszliśmy w nowe tysiąclecie i nie należy od niego uciekać ale z poszanowaniem prawdy o nim pamiętać i przypominać.

Byliśmy świadkami wielu debat w Parlamencie Europejskim związanych z polityką historyczną upamiętniających 60 rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau, zakończenie II wojny światowej, obchodów 25 Solidarności. Debaty te dowiodły skali niezrozumienia podstawowych faktów historycznych i naszego dziedzictwa historycznego. Kształtowanie postawy świadomego Europejczyka może się dokonać tylko i wyłącznie poprzez rozumienie prawdy o naszej przeszłości. Upamiętnienie ofiar dokonanych przez nazistów i reżim stalinowski, masowych deportacji i zagłady nie służy podsycaniu nieufności wśród narodów, ale ma przypominać o podstawowych prawach do wolności, państwa prawa i poszanowania drugiego człowieka. Tylko w ten sposób Unia Europejska będzie mogła realizować przesłanie ojców założycieli wyrażone w słowach:

Jedność w różnorodności.

Ta optymistyczna wizja nie znajduje jednak odzwierciedlenia w przyjętym finansowaniu tego programu. Kwota 235 milionów Euro na siedem lat to zdecydowanie za mało. Można policzyć na palcach rąk obecnych podczas tej debaty posłów na sali ile projektów z tej kwoty zostanie zrealizowanych. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że budżet tak ważnego programu edukacyjnego musi zostać, co najmniej, dwukrotnie zwiększony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *