Swoboda przemieszczania się uważana jest za jedno z największych osiągnięć Unii Europejskiej. Parlament przegłosował poprawki do propozycji Komisji Europejskiej, na mocy których przywracanie kontroli na granicach wewnętrznych Wspólnoty nie będzie mogło być wykorzystywane w celach politycznych. O konieczność wzmocnienia ochrony podstawowej europejskiej wolności oraz wprowadzenia surowszych restrykcji Biuro Prasowe Parlamentu Europejskiego zapytało sprawozdawczynię raportu, deputowaną Liberałów (ALDE) – Renate Weber.

Czy parlamentarne poprawki zapobiegną wykorzystywaniu kontroli granicznych w celach politycznych?

Do propozycji Komisji Europejskiej dodaliśmy wymiar wspólnotowy, co oznacza, że państwa członkowskie będą musiały informować zarówno KE, jak i siebie nawzajem o podejmowanych działaniach. Sama Komisja zobligowana będzie do przedstawiania Parlamentowi Europejskiemu raportów, państwa zaś tłumaczyć się będą na forum PE z decyzji o ewentualnym przywróceniu kontroli granicznych. Udało nam się również przeforsować zapis, według którego migracja ludności nie może w żadnym wypadku być uznana za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwowego.

Komisja została poproszona o opracowanie reformy ze względu na możliwy masowy napływ imigrantów z państw Arabskiej Wiosny. Czy faktycznie było tak źle, jak zakładały kraje członkowskie?

Gdy Rada poprosiła o rewizję zasad Schengen, na myśli miała możliwość tymczasowego przywrócenia kontroli w przypadku masowego napływu osób chcących przekroczyć granice. Zmieniliśmy to podczas negocjacji, bo Parlament jasno podkreślił, że nie życzy sobie zapisu w takiej formie.

Jak obywatele UE oceniają wolność przemieszczania się w jej granicach?

Ostatnie badanie Eurobarometru wykazało, że 62 proc. Europejczyków określa tę swobodę za największe dokonanie Unii Europejskiej. Obywatele wspólnej Europy czują się mieszkańcami wielkiego domu i chcą chronić swoich praw.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *