Wystąpienie podczas sesji plenarnej PE. Strasburg

25. września 2007

Panie Przewodniczący!
Większość wydarzeń, które wiązały się z wycofaniem zabawek chińskiej produkcji, dotyczyło zbyt wysokiej ilości ołowiu. Krótkoterminowym rozwiązaniem tego problemu jest wycofanie post factum wszystkich artykułów budzących zastrzeżenia. Jest to jednak rozwiązanie działające na krótką metę i mające wiele tragicznych konsekwencji, jak np. samobójstwo szefa jednej z firm produkujących zabawki.

Rozwiązaniem dużo lepszym i perspektywicznym jest ustalenie bezpiecznego limitu ilości ołowiu w produkcji zabawek, ale też i innych artykułów. Dotychczasowe uzgodnienia opierają się na formule zalecenia, której moc jest znikoma, o czym świadczą duże rozbieżności między dopuszczalną ilością ołowiu w różnych krajach członkowskich. Musimy wprowadzić faktycznie obowiązujące limity, wiążące dla wszystkich państw Unii.

Ponadto, o ile pochwalam działanie systemu RAPEX, to jestem zdania, że najważniejszym, jeśli chodzi o bezpieczeństwo importowanych zabawek, jest skupienie się na skoordynowaniu działań na szczeblu całej Wspólnoty.

Na marginesie podkreślam, że Unia powinna stosować rzetelny monitoring wszystkich produktów sprowadzanych z Chin. Temat zabawek jest tylko elementem szerszej problematyki.

Przy okazji tej debaty chciałbym zwrócić uwagę na rzecz, która zdaje się być zapomniana. Nie słyszę zbyt wielu głosów dotyczących bezpieczeństwa dzieci w Chinach. Dzieci z tego kraju są często wykorzystywane do pracy w nieludzkich warunkach. Powszechne jest zatrudnianie dzieci, mających często mniej niż dziesięć lat, na przykład do pracy w cegielniach. Temat ten jest wyjątkowo aktualny, zwłaszcza w kontekście igrzysk olimpijskich. Według raportu Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych, fabryki produkujące gadżety na wspomnianą olimpiadę dopuszczają się łamania praw pracowniczych, w tym niewolniczo wykorzystują małe dzieci. Mimo że organizacje międzynarodowe, jak na przykład Fair Play Alliance, skupiają się na warunkach produkcji pamiątek z przyszłorocznej olimpiady, to jestem zdania, że Parlament Europejski powinien zająć stanowisko w tej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *