26 czerwca 2006, 22:00

„W Warszawie powstaje koncepcja ochrony granic Unii Europejskiej położonych m. in. w basenie Morza Śródziemnego. To zadanie unijnej Agencji ds. Ochrony Granic Zewnętrznych UE „FRONTEX”, której przyjdzie się zmierzyć z problemem masowego napływu nielegalnych imigrantów z Afryki do krajów UE. Problematyką nielegalnej imigracji zajmuje się również Parlament Europejski. 

Po raz drugi w ciągu ostatniego roku przybyłem z oficjalną delegacja Parlamentu do Libii. Przyjechaliśmy, by ponownie ocenić politykę Trypolisu wobec zjawiska masowej nielegalnej imigracji z głębi kontynentu afrykańskiego w kierunku Europy. Libia to tylko tymczasowy punkt zborny przed wyruszeniem w morską podróż, która ma zakończyć się na Malcie lub we Włoszech. „Ciągną do Europy – mówi libijski polityk – bo słyszeli, że tam się lepiej żyje, a nawet można dostać pieniądze nic nie robiąc”.
Zwiedzamy areszt dla nielegalnych imigrantów, którzy czekają w nim na wydalenie z Libii do swoich krajów ojczystych. Według libijskich statystyk najwięcej zatrzymanych pochodzi z Nigru, Sudanu, Ghany i Nigerii. Włosi za rok 2005 podają cyfrę 22.824 nielegalnych imigrantów przybyłych przybyłych do Italii przez morze z Afryki Północnej – to o 67% więcej niż poprzedniego roku…”

Źródło: Dziennik Polski, 27 czerwca 2006

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *