17 stycznia 2007, 23:00

Krokodyle łzy PiS w Parlamencie Europejskim Kwestia obsady komisji w Parlamencie Europejskim została przesunięta na miesiąc luty. Wszyscy uznali, że potrzeba więcej czasu, by znaleźć kompromis i wyciszyć emocje. Europosłowie PiS już jednak stawiają sprawę pozycji Polski w Komisji Spraw Zagranicznych na ostrzu noża, chcąc zdyskredytować PO na forum europejskim. Każda z delegacji narodowych ma swoje priorytety i ich broni. Spoglądając więc na aktualną sytuację polityczną w UE, aspekt międzynarodowy należy brać pod uwagę, by zadowolić wszystkie państwa członkowskie. Dlatego krokodyle łzy, wylewają europosłowie z PiS, pisząc w swoim oświadczeniu, iż sprawa Komisji Spraw Zagranicznych to kwestia wojny polsko- niemieckiej, to jest to polityczna zagrywka, obliczona na zdyskredytowanie Platformy jako ugrupowania bojącego się Niemców. Gdyby rzeczywiście PiSowi zależało na skutecznej taktyce w Parlamencie Europejskim, to wzmocniliby najsilniejszą frakcję w PE (EPP – ED) i wtedy łatwiej o obsadzanie istotnych, z punktu widzenia Polski, stanowisk w komisjach. Skupiają się oni jednak we frakcji 44 posłów (w tym połowa to posłowie LPR i Samoobrony) pośród 784 deputowanych. Z punktu widzenia skuteczności funkcjonowania w Parlamencie, jest to taktyka samobójcza. Mają swojego wiceprzewodniczącego PE, ale funkcja ta bez własnej, silnej grupy politycznej, jest wyłącznie protokolarna. Nieprawdą jest, że Tusk w rozmowie z Angelą Merkel podjął decyzję, iż PO nie będzie się starać o objecie Komisji Spraw Zagranicznych. Wręcz odwrotnie – Tusk potwierdził kandydaturę Jacka Saryusza -Wolskiego na stanowisko Przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych. W polityce europejskiej trzeba umieć budować sojusze, szukać koalicjantów, starać się zadowolić zarówno małych jak i dużych. Szarże bez przygotowania i bez amunicji, nawet, jeśli mają słuszny czy szlachetny cel, kończą się w rowie, czego przykładem była polska propozycja paktu energetycznego, wystosowana przez PiS. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *