30 stycznia 2007, 23:00

„Pomyślałem sobie, że może nasz premier – kawaler mógłby odnowić Unię Polsko-Litewską i przypieczętować ją ślubem z urodziwą Litwinką. Byłby to też krok w kierunku zahamowania niekorzystnego trendu demograficznego w Polsce. Nic tak nie działa na wyobraźnię jak dobry przykład” – zapraszamy do lektury najnowszych notek na poselskim blogu!

Premier i Litwinki

Podczas obiadu, do mojego stołu dosiadł się wianuszek pięknych dziewcząt. Mieszały w rozmowie język rosyjski z jakimś innym bałtyckim. Okazało się, że to Litwinki, wysokie i płowe, roześmiane, niebieskookie, przyjechały zwiedzać Parlament, a przy okazji na dzisiejsze spotkanie młodzieży Taize. Wieczorne modlitwy w brukselskiej katedrze poprowadzi kardynał Daniels.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *