Działalność

Demokracja i prawa człowieka

Poseł Bogusław Sonik, czerpiąc z historycznej spuścizny Polski i osobistych doświadczeń, wspiera ruchy demokratyczne i ochrony praw człowieka na całym świecie. Tym samym wpisuje się w prowadzone przez Wspólnotę działania na rzecz rozwoju i konsolidacji demokracji i państwa prawnego oraz poszanowania praw człowieka i podstawowych swobód. Są to obecnie główne cele unijnej polityki rozwoju, wspierane także współpracą gospodarczą, finansową i techniczną z państwami trzecimi.

W Parlamencie Europejskim Poseł Sonik angażuje się m.in. w prace Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwość i Spraw Wewnętrznych. Bierze udział w parlamentarnych delegacjach obserwujacych prawidłowy przebieg wyborów; był obserwatorem m.in. referendum w Sudanie, czy wyborów parlamentarnych w Nikaragui.

Sexscandal

Skandal obyczajowy z udziałem pokojowych żołnierzy ONZ

Siły pokojowe ONZ

5 lutego odbyła się w Parlamencie Europejskim konferencja poświęcona szokującym doniesieniom dziennikarzy kanału „Channel 4”, którzy ujawnili skandal z udziałem żołnierzy ONZ na całym świecie. Żołnierze dokonywali gwałtów na ludziach, których mieli chronić.

W dokumencie zaprezentowanym przez ”Channel 4” z 1 sierpnia 2018 roku możemy zobaczyć zeznania tysiąca osób, które twierdzą, że są ofiarami przestępstw seksualnych przeprowadzanych przez żołnierzy sił pokojowych ONZ. Materiał pokazuje, że przypadki wykorzystywania seksualnego ofiar konfliktu przez pracowników sił pokojowych zdarzają się w wielu krajach rozwijających się, natomiast najwięcej ich odnotowuje się w Afryce Środkowej.

Statystyki ONZ pokazują, że 194 wnioski o ojcostwo przeciwko swoim siłom pokojowym od 2010 roku zostały złożone w tym regionie, a problem jest tak powszechny, że ONZ stworzyła fundusz powierniczy dla dzieci urodzonych na skutek gwałtu. Uczestnicy misji pokojowych ONZ usłyszeli ponad 1700 oskarżeń o przestępstwa seksualne w ciągu ostatnich 15 lat. Pomimo dużej liczby zgłoszonych przypadków, tylko 53 umundurowanych żołnierzy ONZ zostało skazanych na karę więzienia za przestępstwa na tle seksualnym.

Jedyny cywil pracujący dla ONZ, który kiedykolwiek został skazany na 9 lat więzienia za gwałt to Francuz Didier Bourguet, który w filmie przyznaje, że uprawiał seks z 20-25 dziećmi, kiedy pracował w ONZ w Demokratycznej Republice Konga w 2004 roku. Były już urzędnik ONZ Anthony Bambury, który zrezygnował z pracy w ramach protestu po serii nadużyć, stwierdza w filmie, że w rzeczywistości nie ma dziś gwarancji odpowiedzialności karnej dla kogoś, kto dopuszcza się gwałtu podczas  misji pokojowej ONZ.

Podczas konferencji zorganizowanej w Parlamencie Europejskim analizowano problem także z innej perspektywy. Zwrócono uwagę na fakt, że siły pokojowe podlegają jurysdykcji państw wysyłających żołnierzy, a te są opieszałe w prowadzeniu spraw, stwierdzają, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarczający aby orzec o winie. Ponadto państwa członkowskie ONZ nie chcą zgodzić się na wspólną legislację w tej sprawie, argumentując, że zniechęci ona ich obywateli do brania udziału w misjach.  Jednym z pomysłów na przynajmniej częściowe rozwiązanie problemu, który często się przewija w debacie jest stworzenie sądów wojennych na miejscu - tak zrobił np. Pakistan na Haiti, w związku z przypadkami nadużyć seksualnych. Musimy jednak pamiętać, że sądy wojenne nie mogą skazywać cywili, a sprawa kończy się wysłaniem raportu z dochodzenia do władz sądowniczych kraju pochodzenia.

Jak pokazuje materiał filmowy ONZ przyjął protokół dot. pomocy ofiarom. Trzeba jednak pamiętać, że w wielu przypadkach pokrzywdzeni boją się zgłosić lub nie mają dowodów na popełnione krzywdy, a ONZ nie ma mechanizmu do identyfikacji ofiar i sygnalizowania patologicznych zachowań (w przypadku wspominanego wcześniej francuskiego gwałciciela Bourgueta, ONZ twierdzi, że nie był w stanie odnaleźć poszkodowanych przez niego dzieci, a dziennikarka korzystając z lokalnych informatorów dotarła do 7-8 osób w przeciągu 4 dni).

 

Więcej szczegółów w materiale filmowym 

Parlament Europejski za otwarciem drzwi UE Ukrainie

Parlament Europejski, Strasbourg

Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję nt Ukrainy, w której potwierdza gotowość Unii do podpisania umowy stowarzyszeniowej i o wolnym handlu z Ukrainą jeśli tylko obecny kryzys zostanie rozwiązany, a nowe władze wykażą zainteresowanie poważną perspektywą europejską. W rezolucji zostało podkreślone, iż artykuł 49 Traktatu ma zastosowanie do wszystkich państw Europy, w tym Ukrainy, która może ubiegać się o członkostwo w UE pod warunkiem, że wypełni zasady demokracji, poszanowania podstawowych wolności, praw człowieka i mniejszości i zapewni państwo prawa.

Posłowie zdecydowaną większością przegłosowali poprawkę zgłoszoną przez Jacka Saryusza-Wolskiego, w której potwierdzono gotowość do podpisania umowy stowarzyszeniowej i umowy o wolnym handlu z Ukrainą. Warunkiem jest rozwiązanie obecnego kryzysu i wyrażenie przez nowe władze zainteresowania perspektywą europejską.

Już w trakcie debaty podkreślano, że do drzwi Ukrainy pukają zmiany, a na rządzie ukraińskim, a także na Unii Europejskiej ciąży ogromna odpowiedzialność związana z wdrożeniem demokratycznych reform, poszanowaniem praw człowieka i praw mniejszości.

Umowa stowarzyszeniowa jest potrzebna, ponieważ będzie potwierdzeniem dla Ukrainy, że pomoc Zachodu jest rzeczywista. Rezolucja wzywa również Unię Europejską do przyspieszenia wdrożenia ułatwień wizowych i zorganizowania konferencji darczyńców w celu ustalenia konkretnej pomocy finansowej.

Podkreślono też rolę Rosji, jako partnera, ponieważ dla niej też ważna jest silna i stabilna ukraińska gospodarka. Poddano natomiast krytyce podjęte przez Ukrainę ustawy językowe, dyskryminujące zdaniem europosłów mniejszość bułgarską poprzez odwołanie prawa do specjalnego statusu dla języków mniejszościowych.

Komisarz Stefan Fule zwrócił uwagę, że ocena obecnych działań dokonana będzie przez pryzmat obietnic spełnionych, a nie złożonych.

 

Pe9_european%20union%202012%20pe-ep

Parlament mówi zdecydowane "nie" przemocy wobec kobiet

Parlament Europejski, Strasburg

Parlament Europejski powiedział dziś zdecydowane "nie" przemocy wobec kobiet apelując o wprowadzenie na szczeblu europejskim całościowej strategii mającej na celu zapobieżenie stosowania siły wobec kobiet i wzywając Komisję Europejską do przedstawienia prawnych rozwiązań w tej sprawie.

Sprawozdanie apeluje do służby zdrowia, Komisji Europejskiej i państw członkowskich o podjęcie działań w celu ukrócenia bezkarności kobietobójstwa oraz wszelkich form przemocy wobec kobiet poprzez ukrócenie bezkarności sprawców, zdezagregowanie gromadzenia danych oraz wzmocnienie potencjału prawnego i możliwości niesienia pomocy na szczeblu krajowym. Szacuje się, że jedynie co piąta kobieta, która padła ofiarą poważnego  przypadku użycia przemocy poinformowała o tym przedstawicieli służby zdrowia, opiekę społeczną lub służbę pomocy ofiarom. Przyjęty przez posłów raport apeluje także o przyśpieszenie działań przeciwko markom, które wykorzystują obraz młodych dziewcząt i kobiet, jako obiekty seksualne oraz do zintensyfikowania wysiłków  na rzecz zapobieżenia okaleczaniu kobiet. Roczny koszt, jaki UE poniosła z uwagi na przemoc na tle płciowym wo bec kobiet, jest szacowany na 228 mld euro, czyli około 1,8% PKB Unii.

PE wobec sytuacji na Ukrainie!

Przeciwko łamaniu praw człowieka

Trzeciego dnia sesji plenarnej w Strasburgu posłowie debatowali nad trudną sytuacją na Ukrainie. Decyzja Prezydenta Janukowycza o odroczeniu podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską w listopadzie 2013 roku doprowadziła do masowych demonstracji obywateli Ukrainy na Majdanie Niepodległości w Kijowie i w innych miastach. Od tego czasu, Ukraina pogrąża się w chaosie, wciąż dochodzi tu do eskalacji przemocy i wzrostu napięć społecznych.

Unia Europejska wspiera europejskie aspiracje Ukrainy oraz podejmuje aktywne działania mające na celu przywrócenie w tym państwie poszanowania podstawowych wartości: demokracji, praworządności oraz praw człowieka. Dzisiaj posłowie przegłosowali rezolucję w sprawie Ukrainy. Parlament stwierdził w niej, iż Unia Europejska oraz Państwa Członkowskie powinny wprowadzić ukierunkowane sankcje dotyczące podróżowania oraz zamrozić zasoby ludzi osobiście odpowiedzialnych za zabójstwa ukraińskich demonstrantów. Parlament wezwał też Unię do udzielenia Ukrainie wsparcia finansowego. W odrębnej rezolucji, posłowie skrytykowali Rosję za wywieranie presji politycznej i gospodarczej na kraje partnerstwa wschodniego oraz wezwali Rosję do respektowania prawa obywateli Ukrainy do decydowania o przyszłości swojego kraju.

Podczas debaty w Strasburgu posłowie szeroko odnosili się do powyższych działań Unii Europejskiej. Podkreślano, jak ważne jest, aby Unia Europejska oraz państwa członkowskie mówiły jednym głosem i wspólnie opracowały bardziej strategiczną i elastyczną politykę wsparcia partnerów wschodnich w ich staraniach na rzecz integracji z Europą. 

Stefan Fule, komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa w Komisji Europejskiej, zaznaczył, iż unormowanie sytuacji na Ukrainie jest priorytetowym celem szefowej unijnej dyplomacji, Catherine Ashton. Posłowie podkreślali również, iż pokojowe rozwiązanie konfliktu jest wciąż możliwe, niezbędny jest jednak otwarty dialog między opozycją a ukraińskim rządem. Zaproponowano także ustanowienie stałej misji Parlamentu Europejskiego na Ukrainę,w celu rozładowania napięcia i ułatwienia dialogu między zwaśnionymi stronami.

Ukraina

Solidarność z Ukrainą

Pomoc dla Majdanu

29. stycznia 2014 r. w Krakowie Młodzi Demokraci z Małopolski ruszyli ze zbiórką środków medycznych, ubrań i wszystkich innych pilnie potrzebnych rzeczy dla protestujących na Ukrainie. Poseł Bogusław Sonik objął honorowy patronat nad akcją. 

Do 5.lutego(środa) w biurze Posła Bogusława Sonika w Krakowie przy ul. Kanoniczej 12/1 trwa można przynosić wszelkie dary dla potrzebujących na Ukrainie.

Akcja ma wymiar ogólnokrajowy.

Wspieramy ukraińskich demokratów w ich działaniach na rzecz uczciwego i mądrego porozumienia. Konflikt i represje są zawsze drogą do katastrofy.


Pokażmy prawdziwą solidarność!!

Pe4_european%20union%202012%20pe-ep

PE krytykuje próby ograniczenia swobodnego przepływu pracowników

Parlament Europejski, Strasburg

Parlament Europejski przyjął dziś kompromisowy tekst rezolucji potępiający wszelkie próby ograniczenia swobody przepływu lub wprowadzenia kwot wobec obywateli UE chcących pracować w innych państwach członkowskich.

Od 31 grudnia 2013 r. z możliwości podejmowania pracy w całej Unii Europejskiej korzystają również obywatele Bułgarii i Rumunii.

W myśl wspólnej rezolucji, Parlament wezwał państwa członkowskie do poszanowania wolności przemieszczania się oraz zaapelował do państw o powstrzymanie się od wszelkich działań, które mogłyby zagrozić temu fundamentalnemu prawu leżącemu w sercu obywatelstwa europejskiego.

Zauważono również, iż wbrew argumentom wysuwanym przez niektórych, mobilni pracownicy nie stanowią obciążenia dla systemów socjalnych państw przyjmujących. Wręcz przeciwnie, wnoszą oni swój wkład w gospodarkę oraz do budżetu krajów, w których pracują. Podkreślono także, iż obywatele Unii Europejskiej, mieszkający w innym kraju niż ich własny stanowią jedynie 2,8% wszystkich obywateli, więc nie istnieje realne ryzyko przeciążenia gospodarek państw przyjmujących.

Przypomnijmy również, że W. Brytania znalazła się w ogniu krytyki podczas środowej debaty w PE o swobodzie przepływu osób. Największa polemika wokół słów premiera Davida Camerona nt. imigrantów wywiązała się między polskimi europosłami.

Debata w PE była pokłosiem dyskusji m.in. w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Holandii na temat rzekomej turystyki zasiłkowej w UE. Dyskusja ta rozgorzała w zeszłym roku, przed pełnym otwarciem unijnego rynku pracy dla obywateli Rumunii i Bułgarii. Pod koniec roku brytyjski premier ograniczył dostęp imigrantów do świadczeń na podstawie brytyjskiego prawa i zażądał reformy zasad swobodnego przepływu osób w UE.

Polecamy również komentarz Posła Sonika na antenie Polskiego Radia odnośnie słów Camerona.

Debata o Ukrainie w PE

Parlament Europejski, Strasburg

Wczoraj w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat wyników szczytu w Wilnie i przyszłości Partnerstwa Wschodniego, w szczególności w odniesieniu do Ukrainy. W debacie głos zabrało wielu posłów oraz przedstawiciele Rady UE i Komisji Europejskiej.

Štefan Füle z Komisji Europejskiej podkreślił, że umowa stowarzyszeniowa dla Ukrainy jest cały czas możliwa, i nie jest to oferta skierowana do aktualnego rządu i prezydenta, ale do Ukrainy i samych Ukraińców, otwierając drogę do dalszej demokratyzacji, poszanowania praw człowieka, rządów prawa i dobrobytu.

Również posłowie ze wszystkich stron podkreślili głęboką wolę kontynuowania integracji, przy czym niektórzy z nich optowali za zniesieniem wiz dla Ukraińców, lub wprowadzenie znacznych ułatwień, zwłaszcza dla ludzi młodych, studentów i naukowców.

Jednocześnie jednak, Posłowie podkreślili skalę problemów i silne uzależnienie Ukrainy od Rosji. Zdania co do roli UE były podzielone. Jacek Protasiewicz (PO/EPP) podkreślił, że Unia zrobiła wszystko, co możliwe i nie powinniśmy się obwiniać za częściowe niepowodzenie szczytu w Wilnie, gdyż, jako UE, zaproponowaliśmy dobre warunki i jednocześnie zacieśniono współpracę z Mołdawią i Gruzją, państwami w równie trudnej sytuacji geopolitycznej, mogąc jedynie wskazać jaką drogą również może podążyć Ukraina.

Posłowie niemal jednogłośnie solidaryzowali się z mieszkańcami Ukrainy i potępili użycie siły wobec demonstrantów. Jednocześnie jednak kilku posłów, głównie z lewicy, przypominało, że prezydent Janukowycz został wybrany w demokratycznych wyborach i wciąż reprezentuje myśl znacznej części społeczeństwa, choć, poprzez strajki i próbę ich zdławienia, stracił  on na pewno w oczach wielu legitymizację sprawowania władzy.

Protesty opozycji zaczęły się na Ukrainie 21 listopada, gdy administracja prezydenta Janukowycza ogłosiła, że nie podpisze umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, ucinając marzenia wielu Ukraińców wiążących myśl o lepszej przyszłości z Europą.

 

Decyzja Ukrainy zawiodła polskich eurodeputowanych!

Partnerstwo Wschodnie

Ukraina oddala się od zachodu i od Unii Europejskiej coraz bardziej. W tym tygodniu Rada Najwyższa Ukrainy odrzuciła projekt ustawy, który umożliwiłby Julii Tymoszenko leczenie po za granicami państwa.  Mocno komplikuje to szanse na podpisanie umowy stowarzyszeniowej Unia - Ukraina, gdyż jednym z podstawowych warunków, które musi spełnić ten kraj aby rozpocząć rozmowy akcesyjne, jest zwolnienie byłej pani premier z więzienia.

Teraz możliwości są dwie: albo prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz ułaskawi Julię Tymoszenko, okazując tym samym Unii chęć współpracy lub też przychyli się do decyzji Rady i pozostanie w sojuszu ze wschodnim sąsiadem czyli Rosją. Polscy eurodeputowani mają na temat zachowania Janukowycza różne zdania, jednak co do jednego się zgadzają. Kierunek rozmów stowarzyszeniowych zależy teraz tylko od prezydenta Ukrainy i jego decyzji.

20131120_photo_with_sakharov_laureats_030

16-letnia Malala Yousafzai odbiera Nagrodę Sacharowa

Nagroda Sacharowa

Podczas dzisiejszej sesji plenarnej w Strasburgu, przewodniczący Martin Schulz wręczył Malala Yousafzai Nagrodę Sacharowa, przyznawaną przez Parlament Europejski za zasługi w walce o prawa człowieka.
16-letnia aktywistka z Pakistanu została nagrodzona za zasługi i wytrwałość w walce o prawa dzieci i prawo kobiet do edukacji w krajach islamskich.

Zabierając głos, Malala powiedziała w pierwszej kolejności, że czuje się niezwykle szczęśliwa i zaszczycona faktem, że dzisiejsza nagroda została jej przyznana jednomyślnie. Dedykuję tą nagrodę cichym bohaterom Pakistanu oraz ludziom na całym świecie, którzy walczą o podstawowe prawa człowieka - dodała.

Malala wezwała też Parlament Europejski do spojrzenia poza granice Europy i wsparcia ludzi, którzy pozbawieni są podstawowych praw obywatelskich.

Aktywistka, która została postrzelona w zeszłym roku w wyniku zamachu dokonanego w przez talibańskich bojowników, wezwała również do zmiany myślenia w rozumieniu tego, co powinno budować potęgę każdego kraju. Potęga kraju nie powinna być mierzona liczba żołnierzy, lecz wysokim wskaźnikiem aflabetyzmu i zapewnieniem jego obywatelom równych praw. Tylko kraj, który stanowią wyedukowani i utalentowani ludzie można nazwać supermocarstwem - podkreśliła.

Malala kontynuowała z przesłaniem, że edukacja ma moc zmieniania świata i pomimo wielu wyzwań, jakie przed światem stoją, nie należy tracić nadziei.

Te 57 mln dzieci nie chce iPhona, PlayStation czy czekoladek. One chcą tylko książki i pióra - dodała.

Nagroda Sacharowa za Wolność Myśli to wyróżnienie przyznawane corocznie, wywodzące swoja nazwę od nazwiska radzieckiego naukowca oraz działacza politycznego Andrieja Sacharowa. Wśród nagrodzonych w poprzednich latach znaleźli się między birmańska opozycjonistka i działaczka polityczna Aung San Suu Kyi oraz były prezydent Republiki Południowej Afryki Nelson Mandela.

Sakharov_european%20union%202011%20pe-ep_pietro%20naj-oleari

Nagroda im. Sacharowa przyznana nastolatce!

Sacharow 2013

Malala Yousafzai -  pakistańska działaczka na rzecz dostępu do edukacji i praw kobiet, otrzymała dziś rano nagrodę  im. Sacharowa.

Młoda aktywistka od lat działa o prawa dzieci i prawo kobiet do edukacji w krajach islamskich. Swoje działania 16-latka rozpoczęła od pisania bloga, na którym krytykowała działania talibów, zmierzające do pozbawienia praw zamieszkujących dolinę Swat dziewcząt. W 2012 roku, Malala została zaatakowana przez talibów, przeżyła atak i błyskawicznie stała się symbolem walki o prawa kobiet.

Nagroda im. Sacharowa ma zwrócić uwagę na naruszanie praw człowieka min.na Bliskim Wschodzie oraz ukazać poświęcenie osób, które narażając swoje zdrowie i życie walczą z represjami.

Wyróżnienie od 25 lat przyznawane jest przez Parlament Europejski .

Swoją nagrodę Malala Yousafzai odbierze już 20 listopada w Strasburgu.