gaz łupkowy

Szykują dyrektywę dot. łupków

Od miesięcy zapowiadana przez Komisję Europejską inicjatywa dot. węglowodorów niekonwencjonalnych, najprawdopodobniej przyjmie kształt dyrektywy. Do tych informacji dotarł europoseł Boguslaw Sonik powołując się na źródła z dyrekcji ds. środowiska w Komisji Europejskiej (DG ENVI).   - DG ENVI jest zdeterminowane, aby gaz łupkowy objąć europejskimi ramami legislacyjnymi, propozycja tekstu krąży już w Komisji i w najbliższych dniach będzie przedstawiona do konsultacji innym dyrekcjom generalnym. Ocena wpływu, zwraca uwagę główne na kwestie dotyczące chemikaliów, konstrukcji odwiertu i recyclingu wody – poinformował Sonik (PO).   - Teraz wszystko zależy od argumentacji i siły przebicia pozostałych Komisarzy: ds. Energi i Konkurencyjności oraz krajów członkowskich czy zdołają na tym etapie zatrzymać tę inicjatywę - komentuje Sonik.   - Liczę na to że, oprócz aspektów środowiskowych w ostatecznej decyzji zostaną wzięte pod uwagę argumenty dot. cen energii, konkurencyjności europejskiego przemysłu i bezpieczeństwa energetycznego Europy, które były przecież mocno akcentowane przez Przewodniczącego Barroso podczas ostatniego wystąpienia na sesji w Strasburgu – powiedział Sonik.

Będzie dyrektywa odnośnie łupków?

Od miesięcy zapowiadana przez Komisję Europejską inicjatywa dot. węglowodorów niekonwencjonalnych najprawdopodobniej przyjmie kształt dyrektywy. Do tych informacji dotarł europoseł Boguslaw Sonik, który powołuje się na źródła w dyrekcji ds. środowiska w Komisji Europejskiej (DG ENVI). - DG ENVI jest zdeterminowane, aby gaz łupkowy objąć europejskimi ramami legislacyjnymi, propozycja tekstu krąży już w Komisji i w najbliższych dniach będzie przedstawiona do konsultacji innym dyrekcjom generalnym. Ocena wpływu zwraca uwagę główne na kwestie dotyczące chemikaliów, konstrukcji odwiertu i recyclingu wody – poinformował Sonik.

CIRE.PL, 17 września 2013

Komisja Europejska chce dyrektywy w sprawie łupków

Komisja Europejska jednak chce objąć wydobycie gazu łupkowego unijnymi regulacjami. Wskazują na to informacje z dyrekcji generalnej do spraw środowiska, a dotarł do nich europoseł Bogusław Sonik. To nie po myśli polskiego rządu, który wciąż wiąże z gazem łupkowym duże nadzieje i uważa, że wystarczą regulacje na poziomie krajowym. Obawia się bowiem, że zaostrzone regulacje utrudnią jego wydobycie. Bogusław Sonik poinformował, że różne propozycje przepisów dotyczące gazu łupkowego już są i w najbliższych dniach będą konsultowane z pozostałymi dyrekcjami generalnymi w Komisji Europejskiej. Zwraca się w nich uwagę na chemikalia, konstrukcje odwiertu i ochronę wód, czyli kwestie o których mówią także ekolodzy, domagając się zaostrzenia przepisów.

Interia.pl, 17 września 2013

Parlament Europejski zablokuje łupki?

PE zdecydował w środę, że przesunie na październik głosowanie stanowiska ws. dyrektywy, w której umieszczono zapis o wymogu pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów poszukiwania gazu łupkowego. Zdaniem wielu, mogłoby to zatrzymać inwestycje w łupki w UE. Zdaniem polskich europosłów przesunięcie głosowania przez Parlament Europejski jest korzystne dla Polski, bo da więcej czasu na debatę i poprawki. - Wszyscy zgadzamy się co do tego, że wydobycie węglowodorów powinno spełniać najwyższe standardy środowiskowe i być bezpieczne dla obywateli. Nie można jednak pozwolić na to, aby antyłupkowe lobby wykorzystywało środowiskowe argumenty do wprowadzenia na poziomie UE tak rygorystycznych przepisów, które praktycznie uniemożliwiłby rozwój tego sektora w Europie już na etapie badań i oceny złóż - skomentował eurodeputowany Bogusław Sonik z PO.

TVN 24, 11 września 2013

Walka o łupki przeniesiona na październik

W Strasburgu europosłowie zdecydowali przenieść na kolejną, październikową sesję glosowanie nad dyrektywa ws. oceny oddziaływania na środowisko. W tekście raportu komisji środowiska znalazły się niebezpieczne zapisy, które praktycznie uniemożliwiłby nie tylko wydobycie gazu łupkowego, ale nawet fazę badawcza i  poszukiwawczą.  -Razem z Bogdanem Marcinkiewiczem złożyliśmy poprwaki, nawołujące do zdroworozsądkowego podejścia do wydobycia gazu łupkowego. Wszyscy przecież zgadzamy się co do tego że wydobycie węglowodorów powinno spełniać najwyższe standardy środowiskowe i być bezpieczne dla obywateli. Nie można  jednak pozwolić na to, aby antyłupkowe lobby wykorzystywało środowiskowe argumenty do wprowadzenia na poziomie UE tak rygorystyczne przepisy, które praktycznie uniemożliwiłby rozwój tego sektora w Europie już na etapie badan i oceny złóż – powiedział Bogusław Sonik (PO). Przypomnijmy, że dziś miało dojść w Parlamencie Europejskim do głosowania nad dyrektywą ws. oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne. Ten punkt został dodany do agendy sesji plenarnej w ostatnim momencie, bez wcześniejszej debaty oraz utrudnia proceduralne złożenie poprawek oraz obronę gazu łupkowego - alarmuje Bogusław Sonik (PO). W projekcie sprawozdania znalazły się niebezpieczne zapisy nakładające obowiązek sporządzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów związanych m.in. z wydobyciem gazu łupkowego, nawet w fazie poszukiwawczej, co może poważnie zagrozić lub nawet uniemożliwić wydobycie węglowodorów niekonwencjonalnych w Europie.

Głosowanie dotyczące gazu łupkowego przeniesione na...

Europosłowie zdecydowali przenieść na kolejną, październikową, sesję PE głosowanie nad tzw. dyrektywą środowiskową. W tekście raportu komisji środowiska znalazły się niebezpieczne zapisy, które praktycznie uniemożliwiłby nie tylko wydobycie gazu łupkowego, ale nawet fazę badawcza i poszukiwawczą. Decyzja europarlamentu jest po myśli polskich europosłów Klubu PO-PSL. - Razem z Bogdanem Marcinkiewiczem złożyliśmy poprawki, nawołujące do zdroworozsądkowego podejścia do wydobycia gazu łupkowego. Wszyscy przecież zgadzamy się co do tego że wydobycie węglowodorów powinno spełniać najwyższe standardy środowiskowe i być bezpieczne dla obywateli. Nie można jednak pozwolić na to, aby antyłupkowe lobby wykorzystywało środowiskowe argumenty do wprowadzenia na poziomie UE tak rygorystyczne przepisy, które praktycznie uniemożliwiłby rozwój tego sektora w Europie już na etapie badan i oceny złóż – powiedział Bogusław Sonik (PO).  

CIRE.PL, 11 września 2013

Czy europosłowie zaostrzą przepisy odnośnie łupków?

Parlament Europejski zaplanował głosowanie w sprawie dyrektywy o ocenie oddziaływania na środowisko unijnych inwestycji. Polscy deputowani ją krytykują, bo może ona utrudnić poszukiwania gazu łupkowego. Polacy zgłosili poprawki do projektu przepisów. Uważają, że w obecnym kształcie jest on nie do zaakceptowania. Na wniosek zielonych wpisano bowiem obowiązkowe przeprowadzenie pełnej procedury oceny oddziaływania na środowisko na każdym etapie inwestycji, także w trakcie poszukiwań gazu łupkowego.- To próba rzucenia kłody pod nogi procesowi, który dopiero rozpoczynamy, czyli zbadania na ile te łupki są opłacalne - powiedział europoseł Bogusław Sonik.

Polskie Radio, 11 września 2013

Raport antyłupkowy na agendzie przyszłotygodniowej sesji...

W przyszłym tygodniu w środę dojdzie do głosowania w Parlamencie Europejskim nad dyrektywą ws. oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne. - Ten punkt został dodany do agendy sesji plenarnej w ostatnim momencie, bez wcześniejszej debaty oraz utrudnia proceduralne złożenie poprawek oraz obronę gazu łupkowego - alarmuje Bogusław Sonik (PO). W projekcie sprawozdania znalazły się niebezpieczne zapisy nakładające obowiązek sporządzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko projektów związanych m.in. z wydobyciem gazu łupkowego, nawet w fazie poszukiwawczej, co może poważnie zagrozić lub nawet uniemożliwić wydobycie węglowodorów niekonwencjonalnych w Europie. - Wprowadzenie dodatkowego rozróżniania na odwierty konwencjonalnie i niekonwencjonalne jest wprost wymierzone w rozwój tego sektora w Polsce i Europie – dodał Bogusław Sonik. - W tym tygodniu byliśmy nie przypadkowo świadkami kolejnych działań ze strony przeciwników gazu łupkowego w Europie. Grupa zielonych zorganizowała wczoraj pokaz drugiej części propagandowego filmu Gasland oraz wysłuchanie publiczne, w obu przypadkach sala była pełna – relacjonuje Sonik.

Unijne restrykcje dla łupków

Eurodeputowani chcą utrudnić wydobycie gazu łupkowego. Proponują zaostrzenie przepisów ekologicznych. Komisja Europejska ma do końca roku przedstawić swoją propozycję w sprawie przepisów dla gazu łupkowego. Powie wtedy, czy chce osobnej, zbiorczej dyrektywy dla tej branży, zmian w już istniejących dyrektywach, kodeksu dobrych praktyk, czy też – to raczej tylko możliwość teoretyczna – nie widzi potrzeby jakichkolwiek zmian. Jeśli projekt nowego prawa się pojawi, to Parlament Europejski zajmie się nim najwcześniej jesienią 2014 r., już w nowej kadencji. czytaj więcej w:

Rzeczpospolita, 15 lipca 2011

W europarlamencie szykują kolejne przeszkody dla łupków

W czwartek komisja środowiska europarlamentu opowiedziała się za wprowadzeniem w UE obowiązku przygotowywania pełnej oceny oddziaływania na środowisko już podczas poszukiwań gazu w łupkach. Autorzy poprawki proponują dopisać "poszukiwanie, ocenę i wydobycie ropy naftowej lub gazu ziemnego znajdującego się w warstwach gazu łupkowego lub innych osadowych formacjach skalnych o równej lub mniejszej przepuszczalności i porowatości, niezależnie od wydobytej ilości", do załącznika 1. obowiązującej dyrektywy o ocenie oddziaływania środowiskowego. czytaj więcej w:

Gazeta Wyborcza, 12 lipca 2013

Kolejna mobilizacja przeciwników gazu łupkowego w...

Komisja Ochrony środowiska przegłosowana dzisiaj niekorzystne dla rozwoju sektora wydobycia gazu łupkowego poprawki do dyrektywy ws. oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne.  Objęcie obowiązkiem sporządzenia  pełniej oceny oddziaływania na środowisko fazy poszukiwawczej może poważnie zagrozić lub nawet uniemożliwić wydobycie węglowodorów niekonwencjonalnych w Europie. Poprawka przeszła glosami grupy socjalistów,  zielonych, ale również i liberałów którzy od miesięcy wyprowadza intensywną kampanię anyłupkową w Brukseli. Po przegłosowaniu mojego raportu w listopadzie 2012 roku stało się jasne, że nie ma szans w Europie na wprowadzenie moratorium w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dlatego w dalszym ciągu są próby praktycznego uniemożliwienia lub doprowadzenia do komercyjnej nieopłacalności wydobycia gazu łupkowego. Nie ma żadnych podstaw aby również fazę rozpoznawcza obejmować takim rygorystycznymi środowiskowymi regułami. Wprowadzenie dodatkowego rozróżniania na odwierty konwencjonalnie i niekonwencjonalne są wprost wymierzone w rozwój tego sektora  w Europie - alarmuje po glosowaniu Sonik.Głosowanie nad mandatem negocjacyjnym odbędzie się  prawdopodobnie we wrześniu podczas glosowania na sesji planarnej. Sonik zapowiada złożenie poprawek do sprawozdania oraz lobbing na rzecz poparcia i zbudowania większości na plenum.