Wypowiedzi

Wypowiedź Posła Sonika na 5. posiedzeniu Sejmu w dniu...

Poseł Bogusław Sonik:     Pani Premier! Panie Marszałku! To jest igranie w tym przypadku z wodą - przyjmowanie fakultatywnego rozwiązania i nieuwzględnianie map o ryzyku powodziowym. I to jest również duża odpowiedzialność, kto będzie płacił odszkodowania za decyzje, które zostaną pojęte w tej materii. Wiadomo, jaka jest silna presja lokalnych społeczności na zabudowywanie różnych terenów, bez uwzględniania właśnie różnego rodzaju niebezpieczeństw, które mogą mieć miejsce.     Pani premier, przecież nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Jeżeli są błędy zrealizowane przy mapach zagrożenia powodziowego, to należy przyjąć jakiś tryb i termin, żeby je usunąć. Natomiast otwieranie furtki, nie wiadomo na jak długo, fakultatywnego traktowania tych zagrożeń powodziowych stwarza istotne niebezpieczeństwo również dla tych obywateli, którzy będą budować nieświadomi, co może ich spotkać po prostu w przyszłości. (Oklaski)

Sejm.gov.pl

Wypowiedź Posła Sonika na 5. posiedzeniu Sejmu w dniu...

Poseł Bogusław Sonik:     Dziękuję.     Panie Marszałku! Moje pytanie jest takie: Czy wnioskujący o te zmiany ustawy są tak bardzo przywiązani do tego fragmentu, który tu wzbudza największe emocje, czyli fakultatywnego uwzględnienia map zagrożenia powodziowego, że nie są czy nie będą w stanie go usunąć i iść na ustępstwa, bo koleżanka Krystyna Sibińska złożyła stosowne poprawki i chcielibyśmy, aby były one uwzględnione? Nie można ryzykować z tymi mapami zagrożenia powodziowego. To jest niezbędny aspekt planowania przestrzennego i on nie może być poddany tylko i wyłącznie fakultatywnemu uznaniu.     Taka historia sprzed kilkunastu lat. We Francji, w okolicach Lyonu, w miejscowości Vaison-la-Romaine rzeka pod wpływem wielkich ulew w ciągu 2-3 godzin wróciła po kilkuset latach do starego koryta i spowodowała dramat ludzki, zabijając po prostu kilkanaście czy kilkadziesiąt osób i również porywając kilkadziesiąt domów. Należy więc z tym uważać i trzeba przyjąć inną procedurę. Jeżeli te mapy są wadliwe, pani poseł, to trzeba przyjąć procedurę usprawnienia ich, poprawienia ich w jakimś terminie po prostu i dostosowania do realiów, jeżeli rzeczywiście odbiegają od nich w jakichś miejscowościach, są takie sytuacje (Dzwonek), o których pani mówiła w komisji, wskazując na wadliwość niektórych założeń przeciwpowodziowych.

Sejm.gov.pl

Dyskusja nad programem działania Prezesa Rady Ministrów

W exposé pani premier zabrakło odniesienia się do kwestii ochrony środowiska. Ochrona środowiska to nie jest kwiatek do kożucha, to nie tylko marzenie o ukwieconych łąkach czy bajkowe krajobrazy. Dzisiaj ochrona środowiska to główny nerw europejskiej polityki rozwoju. Strategia, na której ona się opiera, zwana strategią 2020 Unii Europejskiej, zakłada, iż w budżetach wszystkich działów polityki europejskiej obowiązuje uwzględnienie odniesienia się do ochrony środowiska. Umownie nazwano to zazielenieniem europejskiego budżetu. Ta strategia obowiązuje również fundusze strukturalne. Ma ona stanowić koło zamachowe gospodarki Unii Europejskiej. Nie możemy stać z boku i sądzić, że nas to nie dotyczy. Europa przyjęła strategię stopniowego zmniejszania udziału paliw kopalnych w miksie energetycznym. Tymczasem dzisiaj w swoim wystąpieniu pani premier podkreśliła znaczenie tylko węgla kamiennego i brunatnego. Chciałbym zapytać: Jaka będzie strategia pani rządu w dziedzinie rozwoju energii odnawialnej, gazu łupkowego, energii atomowej? Za kilkanaście dni w Paryżu będzie miał miejsce światowy szczyt klimatyczny. Tam zdecyduje się kwestia ograniczeń emisji CO2. Jakie stanowisko zajmie polski rząd? Czy będziemy popierać wspólne stanowisko Unii Europejskiej?     Ochrona środowiska to również nasze zdrowie. Obywatele domagają się skutecznej walki ze smogiem. Czy pani rząd, pani premier, będzie kontynuował politykę koalicji PO-PSL, która ostatnio uchwaliła ustawę pomocną w osiągnięciu europejskich norm w tej materii?     Zanieczyszczenie powietrza to także kwestia naszego zdrowia. Turyści zniechęceni do spędzania wolnego czasu w regionach, gdzie powietrze będzie zagrażać ich zdrowiu, po prostu nie będą przyjeżdżać w te regiony, których podstawą rozwoju jest turystyka. Oczywiście pozostają również kwestie wielkich miast, takich jak Kraków czy Wrocław.

Wypowiedzi na posiedzeniach Sejmu Posiedzenie nr 1 w dniu 18-11-2015

Wypowiedź Posła Sonika na 1. posiedzeniu Sejmu w dniu...

Poseł Bogusław Sonik:     Pani Marszałek! Pani Premier! Panowie Premierzy! Wysoka Izbo! W exposé pani premier zabrakło odniesienia się do kwestii ochrony środowiska. Ochrona środowiska to nie jest kwiatek do kożucha, to nie tylko marzenie o ukwieconych łąkach czy bajkowe krajobrazy. Dzisiaj ochrona środowiska to główny nerw europejskiej polityki rozwoju. Strategia, na której ona się opiera, zwana strategią 2020 Unii Europejskiej, zakłada, iż w budżetach wszystkich działów polityki europejskiej obowiązuje uwzględnienie odniesienia się do ochrony środowiska. Umownie nazwano to zazielenieniem europejskiego budżetu. Ta strategia obowiązuje również fundusze strukturalne. Ma ona stanowić koło zamachowe gospodarki Unii Europejskiej. Nie możemy stać z boku i sądzić, że nas to nie dotyczy. Europa przyjęła strategię stopniowego zmniejszania udziału paliw kopalnych w miksie energetycznym. Tymczasem dzisiaj w swoim wystąpieniu pani premier podkreśliła znaczenie tylko węgla kamiennego i brunatnego. Chciałbym zapytać: Jaka będzie strategia pani rządu w dziedzinie rozwoju energii odnawialnej, gazu łupkowego, energii atomowej? Za kilkanaście dni w Paryżu będzie miał miejsce światowy szczyt klimatyczny. Tam zdecyduje się kwestia ograniczeń emisji CO2. Jakie stanowisko zajmie polski rząd? Czy będziemy popierać wspólne stanowisko Unii Europejskiej?     Ochrona środowiska to również nasze zdrowie. Obywatele domagają się skutecznej walki ze smogiem. Czy pani rząd, pani premier, będzie kontynuował politykę koalicji PO-PSL, która ostatnio uchwaliła ustawę pomocną w osiągnięciu europejskich norm w tej materii? (Dzwonek)     Zanieczyszczenie powietrza to także kwestia naszego zdrowia. Turyści zniechęceni do spędzania wolnego czasu w regionach, gdzie powietrze będzie zagrażać ich zdrowiu, po prostu nie będą przyjeżdżać w te regiony, których podstawą rozwoju jest turystyka. Oczywiście pozostają również kwestie wielkich miast, takich jak Kraków czy Wrocław. (Oklaski)

Sejm.gov.pl

Bogusław Sonik: Polska powinna stanowczo wytknąć Unii...

– Imigracyjna fala zaczęła się już 10 lat temu, ale UE nie przygotowała się na te wydarzenia. Polska powinna stanowczo wytknąć Unii ten bardzo niewygodny fakt, bo teraz 28 państw ma naprawdę poważny problem – powiedział Bogusław Sonik. Zdaniem polityka PO, po wyborach Andrzej Duda mógłby przyjąć funkcję "arbitra" w partyjnej rozgrywce, ale jak jednak przyznał, jest to "szalenie trudne zadanie". Sonik dodał także, że pomimo trudnej sondażowej sytuacji PO "nie odwróci się plecami do swojej partii". Czytaj więcej:

"Onet", 22 października 2015

"Mogę walczyć o gaz łupkowy w Polsce"

Po dwóch kadencjach w Parlamencie Europejskim kończy pan pracę w Brukseli. Nie czuje pan żalu do kolegów z PO za trzecie miejsce na liście? - Nie ma czasu na żal. Dwie kadencje to ogromne doświadczenie i wyzwanie. Myślę, że sprostałem i jestem zadowolony, że ten Parlament, który kiedyś tylko oglądałem jako dziennikarz, mogłem oglądać jako uczestnik biorący udział w grze. Jesteśmy w przeddzień 25 lat wolności w Polsce. Myślę, że to piękna klamra. (...) Gdyby pan się miał zając sprawą gazu łupkowego w Polsce to gdzie pan widzi swoje miejsce? - To miejsce na styku przemysłu i administracji państwowej. Tu jest klucz. Potrzebujemy odwiertów, które są drogie a przedsiębiorcy potrzebują pewności prawnej, że jak osiągną sukces to będą mieli dochód. Z drugiej strony jest jeszcze ministerstwo środowiska, które trzyma klucz do legislacji. Kolejnym członem są konsultacje społeczne, trzeba kontynuować działalność dyskusyjną i informacyjną.

Radio Kraków, 30 maja 2014

Sonik: A może Robert Kubica na prezydenta Krakowa?

Co mogłem zrobić inaczej? - pyta sam siebie Bogusław Sonik, który po 10 latach odchodzi z europarlamentu, bo przegrał wybory ze sportowcem Bogdanem Wentą. A po chwili sam sobie odpowiada: albo się ciężko pracuje w Brukseli, albo bryluje w mediach. Nie mogłem być wszędzie.Marii Mazurek opowiada o tym, czy społeczeństwo jest głupie, czy demokracja ma sens i po co nam w ogóle Unia.  - Co Pan zrobił, gdy okazało się, że nie wchodzi Pan do europarlamentu? Rozpłakał się, wkurzył, rzucił czymś? Bez przesady. Trzeba panować nad emocjami. Ale smutek się pojawił. Zwłaszcza że zrobiłem w Brukseli kawał dobrej roboty dla Polski. To zresztą widać we wszystkich eksperckich ocenach europosłów.  - A potem przegrał Pan z trenerem piłki ręcznej bez doświadczenia w polityce. To zrodziło we mnie pytanie: czy coś mogłem zrobić inaczej? Na przykład dopilnować sprawy wędzonych kiełbas? To akurat nie było ani przedmiotem debaty, ani głosowania w europarlamencie. Można to sprawdzić. Zresztą, robiłem w tej sprawie ostatnio bardzo wiele.  - To co ma Pan sobie do zarzucenia? Gdzie był błąd? Nie sądzę, że błąd. Ale prawda jest taka, że albo podchodzi się poważnie do roli europosła i pracuje w Brukseli, albo bryluje w mediach - i wtedy jest się bardziej popularnym. Ja stawiałem na pracę. Czytaj więcej w:

"Gazeta Krakowska", 30 maja 2014

Wymiana kadr w europarlamencie. Polski strzał w stopę

Najlepsi polscy specjaliści zniknęli z europarlamentu. Ich zastępcy stracą przynajmniej dwa lata, zanim nauczą się reguł gry tej instytucji. Tak oto, przez decyzje partyjnych liderów, polski głos w Unii traci na wartości. (...) Na wymianie kadrowej stracą niestety ważne dla Polski dziedziny polityki, które były wręcz hasłami sztandarowymi tej kampanii. Polityka energetyczna - myśląc strategicznie, to nasza przyszłość. Niestety z PE żegnają się dwaj politycy, którzy najgorliwiej walczyli o możliwość wydobywania gazu łupkowego i dywersyfikację energetyczną : Bogusław Sonik z PO i Konrad Szymański z PiS. Obaj byli europosłami przez dwie kadencje i zgodnie byli oceniani jako jedni z najlepszych - czyli najbardziej pracowitych i rozumiejących polską rację stanu z naszej reprezentacji. Zajmowali się także obroną polskiego węgla i walką ze zbyt restrykcyjnie pojętą polityką klimatyczną. Teraz na placu boju pozostaną Jacek Saryusz-Wolski , Jerzy Buzek, Andrzej Grzyb (PSL) i Adam Gierek (SLD). A przecież dopiero teraz zaczyna się kształtowanie wspólnoty energetycznej i Polska musi być aktywnym, liczącym się graczem. czytaj więcej w:

"Dziennik Gazeta Prawna", 28 maja 2014

Wybory do Parlamentu Europejskiego najważniejsze od lat

Unia Europejska stoi wobec wyzwań związanych z niepokojami na Wschodzie i prawicowymi populistami za Zachodzie - mówił dzisiaj w Krakowie szef MSZ Radosław Sikorski podczas małopolskiej konwencji PO. Według niego, obecnie Polska ma najlepszy czas od złotego okresu, kiedy Kraków był stolicą Rzeczypospolitej, ale stoją też przed nami wyzwania, bo - mówił Sikorski - historia ruszyła z kopyta. Bogusław Sonik, ubiegający się o trzecią kadencję w PE, żartował na scenie, że 25 maja, gdy wyborcy staną przed urną z kartą wyborczą będą się zastanawiać: Sonik, konik, Panasonik, a oczywiście - tylko Bogusław Sonik. Czytaj więcej:

Money.pl, 18 maja 2014

"Nafta" uratowana!

Exalo Drilling odstąpiło od sprzedaży budynku Nafty Kraków przy ul. Lubicz. 700 pracowników wciąż jednak obawia się, że straci pracę. W najbliższym czasie mają spotkać się z przedstawicielami centrali z Piły. (...) Świat nauki i przemysł 700 pracowników krakowskiego oddziału Exalo wciąż obawia się o swoją pracę. W przyszłym tygodniu zarząd ma się spotkać z pracownikami, by zaprezentować plan swoich działań. Spotkać się mają także przedstawiciele Exalo i PGNiG z posłami. O takie spotkanie na początku maja postulował europoseł Bogusław Sonik. - Zwróciłem się do ministra skarbu o zorganizowanie spotkania i wyraziłem swój sprzeciw wobec sytuacji, która rozgrywa się Krakowie. Na Akademii Górniczo-Hutniczej działa jedyny w Polsce wydział wiertnictwa i gazu. To w naszym mieście organizowane były panele specjalistów. Od wielu lat powtarzamy, że świat nauki musi współpracować z przemysłem. W Krakowie jest to możliwe. Wreszcie Kraków jako jeden z niewielu ośrodków na świecie ma sprzęt, który może wiercić ponad 7000 metrów w głąb - mówi Bogusław Sonik.

"Gazeta Wyborcza", 16 maja 2014

Sonik: "Wielka Brytania popiera Unię Energetyczną"

"W sprawie Unii Energetycznej Polacy mogą liczyć na Wielką Brytanie" - przekonywał na antenie Radia Kraków małopolski europoseł PO Bogusław Sonik. "Część polskich postulatów" większe środki na wzajemne połączenia energetyczne, umożliwienie dostarczania gazu do każdego kraju z każdego kierunku i złamanie monopolu Rosji na dostawy energii ma poparcie premiera Davida Camerona" - mówił Bogusław Sonik. Jego zdaniem to kolejny dowód, że polski projekt jest poważnie traktowany przez europejskie stolice. "Zrozumiano, że gaz i ropa to narzędzie odbudowy imperialnej Rosji" - mówił poseł Sonik w porannej rozmowie Radia Kraków. Zastrzeżenie Brytyjczyków budzi jedynie pomysł wspólnych zakupów surowców energetycznych. Zapis rozmowy Jacka Bańki z europosłem PO, Bogusławem Sonikiem w załączeniu.

Radio Kraków, 14 maja 2014

Sonik: Mniej środków z UE na energetykę

Na temat przyjętych w kwietniu przez Komisję Europejską nowych wytycznych 
odnośnie pomocy publicznej dla energetyki i ochrony środowiska pisze w „Rzeczpospolitej” europoseł Bogusław Sonik. Jak ocenia w dzienniku Sonik, przyjęte 9 kwietnia przez KE nowe zasady w sprawie pomocy publicznej dla energetyki i ochrony środowiska, które wejdą w życie od 30 czerwca i będą brane pod uwagę przy przydziale środków z nowego budżetu unijnego na lata 2014–2020, znacznie ograniczą możliwości pozyskiwania unijnych środków przez nasz kraj na te cele. Jednocześnie europoseł zaznacza, że po negocjacjach z krajami członkowskimi oraz organizacjami branżowymi, KE nieco złagodziła swoje stanowisko, i w przypadku ciepłownictwa oraz dystrybucji i przesyłu energii elektrycznej możliwości wsparcia będą podobne jak w latach 2007–2013. Czytaj więcej na www.biznesalert.pl

"biznesalert.pl", 13 maja 2014