Nowość

Parlament Europejski ostrzega-zgoda Rady na budżet to dopiero początek negocjacji.

Euro5_european%20union%202012%20pe-ep
European Union 2012 PE-EP

Zeszłotygodniowe negocjacje budżetowe nie dobiegły jeszcze końca.  Zaproponowany plan musi być zaakceptowany przez Parlament Europejski. 8 lutego br. Rada uzgodniła wspólne stanowisko, ale cztery największe siły polityczne w Parlamencie Europejskim zapowiedziały, że obecny projekt może nie uzyskać wystarczającego poparcia gdyż nie tylko nie poprawi on sytuacji w Europie, ale może nawet zaowocować wpadnięciem w deficyt strukturalny.

Cztery frakcje Parlamentu Europejskiego (EPP, S&D, ALDE i Greens/EFA) są zdecydowania za budżet promującym wzrost gospodarczy i tworzeniem nowych miejsc pracy ale niepokojąca  jest  dla nich kwestia dotycząca przewidzianych zobowiązaniami i płatności. Liderzy ugrupowań stwierdzili we wspólnym oświadczeniu, że: "Ze zdumieniem spoglądamy na zgodę liderów UE co do budżetu, który może doprowadzić nas do deficytu strukturalnego. Wprowadzenie dużej różnicy pomiędzy płatnościami a zobowiązaniami jest sposobem na ukrycie problemów, a nie na ich rozwiązanie". Przewodniczący grup wezwali także UE do opracowania systemu finansowania działań ze środków własnych, dzięki czemu państwa członkowskie płaciłyby mniejsze składki.

Przypomnijmy raz jeszcze, że porozumienie osiągnięte podczas szczytu musi zostać zaakceptowane przez eurodeputowanych zatem przed Parlamentem i Radą ostateczna tura negocjacji. Ostatecznym głosowaniem Parlament podejmie negocjacje w sprawie budżetu z Radą.

Przewodniczący PE Martin Schulz komentował: "Istnieją pewne elementy rozczarowujące i zachęcające. Zanim zadecydujemy w Parlamencie, musimy propozycje i decyzje w nim zawarte dokładnie sprawdzić i przeanalizować”.

Więcej w temacie budżetu znajdą Państwo tutaj, a komentarz Posła Sonika w programie "Polityka bliżej" tu.

 

 

Powiązane tematy