Artykuł

Euroruleta partyjna. W eurowyborach walka toczy się na trzech frontach

Były trener piłkarzy ręcznych Bogdan Wenta jest dwójką na liście PO w Małopolsce. Za nim Bogusław Sonik, który w poprzednich wyborach z trzeciego miejsca przeskoczył Konstantego Miodowicza i wszedł do europarlamentu.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego nic nie jest oczywiste. Ani liczba mandatów dla konkretnych partii, ani to, że wyborcze lokomotywy z jedynek na pewno do Brukseli pojadą.


Kto kogo przeskoczy

Pięć lat temu, żeby zebrać na listę jak najwięcej głosów, PO umieściła na jedynce w Małopolsce Różę Thun (choć mieszka w Warszawie), a na dwójce - nieżyjącego już Konstantego Miodowicza jako kandydata ze Świętokrzyskiego, które wchodzi w skład okręgu. Znany w Krakowie europoseł Bogusław Sonik wylądował dopiero na trójce.

Sonik dzięki intensywnej kampanii przeskoczył Miodowicza i wszedł do europarlamentu. Teraz sytuacja może się powtórzyć, Sonik jest na trzecim miejscu - za byłym trenerem piłkarzy ręcznych Bogdanem Wentą.

(…)

Pełna treść w załączniku:

Źródło: Gazeta Wyborcza, 31 marca 2014

Powiązane tematy